piątek, 7 listopada 2014

Ostatnio ciągle gdzieś lecę...

Och marzę żeby się zatrzymać, zatrzymać czas, po prostu....
A wtedy usiadłabym przy maszynie i uszyła coś z moich planów, nakreślonych w różowym zeszycie... Wyhaftowałabym mnóstwo krzyżyków... 

Dziś pada, jesień najprawdziwsza ponura, a ja muszę  zaległy wyszyty obrazek oprawić i do autobusu biec.... może pamiętacie...wygląda tak...



a ostatnio kupiłam malutki obrazeczek do wyszycia i zaklinam się, że go nie ruszę zaczem innych nie podgonię, ale był taki cukierkowy i ma w zestawie pachnącą nitkę... kompletny zestaw: mulina nici, kanwa schemat, a kosztował... jedyne 9 zł....


pozdrowionka i miłego dnia życzę, następny post o wyróżnieniach chyba będzie....dziękuję Wam za wszystkie komentarze i odwiedziny....

środa, 5 listopada 2014

Sal wiosenno-letni 1




Na blogu u Renaty Sal w pogodnych kolorach, obrazek śliczny, nie mogłam się nie przyłączyć... Oj może nie zdążyłam z pierwszym obrazkiem na czas, ale trochę rameczek mam, więc zdjęcia z moich zmagań nieśmiało zamieszczam.... 






Obrazek będzie cudowny,  po ukończeniu ma wyglądać tak....


Sal wiosenno - letni


Dziękuję za wszelkie ślady Waszych odwiedzin, zapraszam, ponownie i miłego wieczoru życzę...

piątek, 31 października 2014

Sowa sowa mądra głowa

A tu już sowa-karczochowa... która ma nowych właścicieli od tygodnia, tylko jeszcze na chwilę na blogu się chciała pokazać....



Dzięki za odwiedziny, miłego dnia życzę...

czwartek, 30 października 2014

Pierwsze koty za płoty....

I podusia jest, a raczej pierwsza szczególna poszewka na podusię... obdarowałam nią szczególną osobę...







u mnie październik, to różne imieninowe okazje i rocznice ślubów, wczoraj z okazji łączonych świąt chwila w Wilanowie skąpanym w słońcu... i tam też czas dyni...



z wszystkich miłych chwil i prezentów chciałam jeszcze tą książką prezentową się pochwalić, chyba nikogo nie zdziwią moje emocje, bo do moich początków z maszyną to rewelacyjny dodatek.... może pomoże w początkowych rozterkach i wahaniach....

 

I Wszystkim dobrego dnia życzę... dziękuję za odwiedziny i komentarze i powroty...






wtorek, 28 października 2014

Postępy...

Chociaż tu postępy są, ale nić metalizowana mnie wykończyła,  jeszcze kreseczka na dole biała i będzie koniec...  można będzie oprawić...



poniedziałek, 27 października 2014

Twórcze Inspiracje zeszyt 6/6

Niespodzianka....
gazetka od Coricamo trafiła znów w moje ręce, listonosz mi ją dostarczył przed weekendem, ale z braku czasu dopiero dziś recenzja... 
gdybym o czymś zapomniała wspomnieć spis treści postanowiłam pokazać...jest trochę tych przedświątecznych propozycji...



a co mi się spodobało...bombka  świąteczna arabeska....


 koralikowe ubranka dla świątecznych bombek...

wianek- jestem na tak, szczególnie kwiatki mi się podobają mogłabym je do poduszek wykorzystać... nie wiem czy złotych guzików na srebrne bym nie zamieniła, takie bardziej zimowe.... jednak wiem, że wiele osób lubi świąteczne barwy czerwono-złote, u mnie przy karczochach ta kombinacja się sprawdza...

co do haftu wstążeczkowego, pierwsze próby mam za sobą, może kiedyś pokażę, kursik jest fajny, ale wzory bombek świątecznych dla mnie jakieś takie smutne wyszły...


breloczki są fajne... kolor kanwy bym inny dała, choć zielony podobno uspokaja.... zielony breloczek proponuję do kluczyka samochodowego i wszyscy spokojniej jeżdżą...


taka bombka z haftem tucholskim może stanowić fajną odmianę na święta...



a tu coś fajniutkiego....serwetka w stylu kaszubskim, dla mnie zdecydowanie poducha jest rewelacyjna z tym wzorkiem....


w tym numerze jest jeszcze propozycja osikowych świątecznych kartek i część III haftowanej secesji, jest trochę tych propozycji i szyciowych i na druty, zakręcona bransoletka, także polecam, oczywiście jest też podsumowanie konkursu.... Gazetkę można obejrzeć w internecie, ale nie ma to jak wziąć do ręki poczytać, przejrzeć, skorzystać lub komuś podarować...

Pozdrawiam serdecznie, poniedziałek, słońce wyszło, pamiętajcie żeby się uśmiechać w poniedziałek, to tak przez cały tydzień będzie.... słonecznie i z uśmiechem...

piątek, 24 października 2014

Podusia igielnik nr 1

O proszę....
 może nie jest perfekcyjna, jakieś tam nitki latają na zdjęciu, ale jest odpowiedni obrazek, jak na początek, taki bym w większym rozmiarze chciała gdzieś zakupić, może któraś z Was ma jakiś namiar na fajne materiały z ciekawymi motywami, to poproszę podpowiedzcie... 



dziś mroźny poranek i słońce jednocześnie... życzę miłego dnia i tyle szczęścia ile się da... wziąć....