środa, 24 września 2014

Drobiazgi...

"Zawsze coś..."
Gilda Radner


Nowe drobiazgi, ćwiczę decoupage ostatnio... ale krzyżyki stawiam również, pokażę może  niebawem...

Popielniczka i deserowe talerzyki....









i zakładeczka




i moje małe przyjemności, czyli nowy nr Weny zakupiłam

kilka wzorków drobnych na krzyżyki jest.....


pozdrawiam serdecznie

8 komentarzy:

  1. mnie najbardziej podobają się Twoje zakładki :) Weny nie kupuję, ale chyba warto do niej zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Kasiu, ja sama lubię zakładki, bo lubię książki, teraz wyszywam motyw książkowy dzięki naszej blogowej koleżance i też będzie to zakładka.... co do gazetek to porostu lubię je kupować, przeglądać, poczytać i powracam do nich często....Wene czasami kupuję, bo różni się pomysłami od innych gazetek...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne talerzyki, świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne prace, powodzenia w ćwiczeniach i super efektów! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, jestem tu pierwszy raz i wiesz co?
    Od razu mi się tu spodobało :)

    Pozdrawiam Toivoa. :)
    uusi-alku-kinia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń