wtorek, 13 czerwca 2017

jeszcze wolniej...

Już chyba wolniej nie można... Miasteczko ostatnio rzadko wpada mi w ręce, ciągle "coś innego" jest przed do zrobienia. Jedynie malutki kawałek nieba udało mi się wyszyć 
Zwolniłam, ale nie rezygnuję...
Oto fotka na dowód delikatnego postępu...
ostatnio 
teraz

a tu taki monogram piękny wykonany przez syna
Wczoraj oglądałam  zdjęcia na Facebooku na stronie sklepu Haft Pasja z VII Ogólnopolskiej Wystawy Haftu Krzyżykowego i jakże mnie zachwycił ten obraz...(zdjęcie zaczerpnęłam ze strony sklepu właśnie)


Zdjęcie użytkownika Haft Pasja.

mam nadzieję, że kiedyś pojadę na taką wystawę i na żywo obejrzę te wszystkie dzieła...
Pozdrawiam Was serdecznie

4 komentarze:

  1. To budú krásne výšivky, teším sa na finále :-)
    Pekný deň,
    A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Krzyżyk do krzyżyka i powoli dobrniesz do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że do przodu :)

    OdpowiedzUsuń